Węgiel emituje więcej szkodliwych cząsteczek, niż sądzono!

Jeśli ktoś wciąż potrzebuje argumentu za tym, żeby zrezygnować z węgla jako paliwa opałowego, oto on: podtlenek tytanu.

Najnowsze badania wykazały, że podczas spalania węgla uwalnia się nanocząsteczka wyjątkowo niebezpieczna dla człowieka, czyli podtlenek tytanu. Ten mikroskopijny (100 milionowych metra) produkt uboczny jest w stanie przenosić się drogą powietrzną na duże odległości, osiadać i wnikać do płuc oraz do krwioobiegu, przyczepiona do cząsteczek tlenu.

Jak bardzo negatywnie cząsteczka wpływa na ludzki organizm pozostaje na razie pod znakiem zapytania, ponieważ naturalnie występuje ona tak rzadko, że ciężko byłoby na nią trafić. Co więcej, podtlenek tytanu pozostaje biologicznie aktywny w ciemności, co czyni go wysoce podejrzanym – może być nawet radioaktywny. A dzięki paleniu węglem mamy go już wszędzie – na ulicach, budynkach, roślinach, w zbiornikach wodnych i w glebie.

Badanie potwierdziło również, że tylko w krajach wysoko rozwiniętych przestrzegane są normy emisyjne, jeśli chodzi o ośrodki przemysłowe. Podtlenek tytanu wydobywający się z kominów w Stanach Zjednoczonych czy Europie jest zjawiskiem obecnym, ale sporadycznym, ponieważ zaawansowane filtry są w stanie go wyłapać i zatrzymać. Zupełnie inaczej sprawa ma się w Chinach lub Indiach, gdzie filtrów nie stosuje się prawie wcale, a stężenie tej tajemniczej i szkodliwej substancji jest nadzwyczaj wysokie.

Największy udział w produkcji szkodliwych substancji, w tym również podtlenku tytanu, mają oczywiście gospodarstwa domowe, w których próżno szukać zabezpieczeń rodem z ośrodków przemysłowych, a węgiel jest wciąż najpopularniejszym paliwem wykorzystywanym do ogrzewania.

Właśnie dlatego tak ważne jest ograniczenie emisji pochodzącej z paliw stałych wykorzystywanych w gospodarstwach domowych. Są lepsze, tańsze i zdrowsze alternatywy – odnawialne źródła energii. Doskonałym przykładem są pompy ciepła, które pozwalają efektywnie ogrzewać dom bez szkody dla środowiska naturalnego. To na nich, nie na kotłach i piecach, należy budować przyszłość.